środa, 9 marca 2016
potestatem, donum, stultitia
Przyglądając się ludziom zauważyłem odskocznie od normalności. Są jedni, którzy marzą o rzeczach normalnych, praca, rodzina... Inni znowu chcą ominąć starania. Roztaczają się w marzeniach i przenoszą w świat fantastyki. Gdybym przeprowadził ankietę wśród nastolatków z pytaniem: Czy chcieli by być jak filmowe wampiry czy wilkołaki, większość odpowiedziała by na tak. Sam odpowiedziałbym na tak. Bogate domy, przygody, miłości. Mniej więcej, bo w filmach były problemy jak ten zły czy ta zła. W życiu? Problemy ograniczały się do kartkówek i sprawdzianów. Dążąc do odpowiedzi, dlaczego ludzie chcą być przeklęci odkryłem coś. Coś co udawało mi się zauważyć przy walkach i spotkaniach. Mocy najchętniej używali słabi. Z tym zgodzi się prawie każdy, ale czy prawie każdy przyzna, że większość ludzi też jest słaba? W końcu oni też chcą władzy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)